i-Bieszczady24.pl – Noclegi, Atrakcje i Informacje z Bieszczad

Znajdź noclegi, restauracje i atrakcje w Bieszczadach. Aktualności, wydarzenia i przewodnik turystyczny w jednym miejscu.

Stoisko targowe dla branży B2B wygląda inaczej niż dla klienta detalicznego. Co trzeba zmienić?

Nie istnieje jeden uniwersalny sposób projektowania stoiska. Inaczej należy przygotować ekspozycję producenta maszyn, inaczej firmy technologicznej, a jeszcze inaczej marki sprzedającej produkty bezpośrednio konsumentom. W B2B szczególnego znaczenia nabierają możliwość prowadzenia spokojnych rozmów, prezentacja konkretnych rozwiązań i budowanie wiarygodności. W sprzedaży detalicznej większą rolę może odgrywać szybkość przekazu, atrakcyjność wizualna i możliwość bezpośredniego zapoznania się z produktem. Dobre stoisko zaczyna się więc od odpowiedzi na jedno pytanie: kto właściwie ma się przy nim zatrzymać?

Ten sam budżet, zupełnie inne stoisko

Dwie firmy mogą dysponować dokładnie taką samą kwotą.

Jedna sprzedaje oprogramowanie przedsiębiorstwom.

Druga oferuje produkty konsumenckie.

Obie wynajmują podobną powierzchnię.

Mimo to przygotowanie ich stoisk według identycznego schematu byłoby błędem.

Dlaczego?

Bo w pierwszym przypadku klient może potrzebować trzydziestominutowej rozmowy z doradcą.

W drugim wystarczy kilka sekund, aby zobaczyć produkt, poznać cenę i zdecydować, czy warto podejść.

To pokazuje podstawową zasadę:

stoisko projektuje się dla odbiorcy, a nie dla samej firmy.

Najpierw określ, kto ma wejść

Przed wyborem konstrukcji warto stworzyć prosty portret odwiedzającego.

Czy będzie to:

  • właściciel firmy,
  • dyrektor zakupów,
  • handlowiec,
  • inżynier,
  • architekt,
  • konsument,
  • przedstawiciel sieci handlowej?

Każda z tych osób może zwracać uwagę na inne elementy.

Dyrektor zakupów prawdopodobnie będzie zainteresowany kosztami, skalą współpracy i bezpieczeństwem dostaw.

Inżynier może chcieć poznać parametry techniczne.

Konsument zwróci uwagę przede wszystkim na wygląd, funkcjonalność i cenę.

Jedna ekspozycja nie musi mówić do wszystkich w identyczny sposób.

Stoisko B2B: mniej przypadkowych osób, więcej wartościowych rozmów

W przypadku sprzedaży biznesowej nie zawsze chodzi o maksymalizowanie liczby odwiedzających.

Czasami jeden właściwy kontakt jest więcej wart niż kilkadziesiąt przypadkowych wizyt.

Dlatego stoisko powinno ułatwiać selekcję.

Komunikat może być bardziej konkretny.

Zamiast:

„Nowoczesne rozwiązania dla przemysłu”.

lepiej:

„Automatyzujemy linie produkcyjne od projektu do uruchomienia”.

Osoba, która jest potencjalnym klientem, od razu wie, że znalazła firmę odpowiadającą na jej potrzeby.

Rozmowa jest częścią ekspozycji

To jedna z największych różnic pomiędzy targami B2B a sprzedażą detaliczną.

W B2B stoisko często jest miejscem spotkań.

Dlatego warto zaplanować przestrzeń tak, aby:

  • rozmówca mógł usiąść,
  • handlowiec miał dostęp do materiałów,
  • można było pokazać prezentację,
  • rozmowa nie odbywała się w samym środku przejścia.

Nie trzeba budować zamkniętej sali.

Czasami wystarczy subtelne wydzielenie strefy.

Klient B2B chce konkretów

W relacji biznesowej efektowna grafika może przyciągnąć uwagę, ale później pojawiają się pytania.

Ile kosztuje wdrożenie?

Jak długo trwa realizacja?

Czy rozwiązanie można zintegrować z obecnym systemem?

Jak wygląda serwis?

Jakie firmy już z niego korzystają?

Dlatego na stoisku warto eksponować dowody.

Mogą nimi być:

  • konkretne liczby,
  • case studies,
  • certyfikaty,
  • realizacje,
  • logotypy klientów,
  • parametry technologiczne.

Nie pokazuj wszystkiego jednocześnie

To szczególnie ważne w branżach technicznych.

Firma ma często bardzo szeroką ofertę.

Każdy produkt wydaje się ważny.

Na ekspozycji pojawia się więc kilkanaście urządzeń, dziesiątki parametrów i mnóstwo tekstu.

Klient zaczyna się gubić.

Lepszym rozwiązaniem może być pokazanie jednego głównego produktu oraz kilku przykładów zastosowania.

Resztę można przedstawić podczas rozmowy.

A jak wygląda stoisko dla klienta detalicznego?

Tutaj sytuacja może być odwrotna.

Odwiedzający często nie zna firmy.

Nie planował wcześniej rozmowy.

Przechodzi alejką i reaguje na to, co zobaczy.

Dlatego większego znaczenia nabierają:

  • atrakcyjność wizualna,
  • kolor,
  • światło,
  • prezentacja produktu,
  • prosty komunikat.

Pierwsze sekundy mogą decydować o zatrzymaniu.

Produkt powinien być dostępny dla oka

Jeżeli firma prezentuje produkty konsumenckie, nie warto chować ich za dużą ilością grafiki.

Odwiedzający powinien mieć możliwość ich zobaczenia.

Jeszcze lepiej, jeśli może:

  • dotknąć,
  • przetestować,
  • porównać,
  • sprawdzić działanie.

Wtedy stoisko przestaje być reklamą.

Staje się doświadczeniem.

Inna grafika dla B2B, inna dla B2C

W komunikacji B2B dobrze sprawdzają się konkrety.

„Redukcja czasu przestoju o 18%”.

„Wdrożenie w 6 tygodni”.

„Serwis na terenie całej Polski”.

W przypadku konsumenta lepiej może działać komunikat:

„Poznaj nową kolekcję”.

„Sprawdź, jak działa”.

„Wypróbuj na miejscu”.

Nie chodzi o sztywne zasady.

Chodzi o dopasowanie języka do sposobu podejmowania decyzji.

Ścianka może pełnić różne funkcje

Duża powierzchnia graficzna może być centralnym punktem zarówno ekspozycji B2B, jak i B2C.

W pierwszym przypadku może prezentować:

  • główną usługę,
  • technologię,
  • wyniki,
  • realizacje.

W drugim może przede wszystkim budować charakter marki.

W obu przypadkach ważna jest czytelność.

Dlatego ścianka materiałowa może być wykorzystana jako spójne tło całej ekspozycji, a jej grafika powinna zostać zaprojektowana zgodnie z tym, komu firma chce się przede wszystkim pokazać.

Branża techniczna: nie przesadź ze skomplikowaniem

Firmy technologiczne często popełniają jeden błąd.

Zakładają, że skoro produkt jest skomplikowany, stoisko również powinno być skomplikowane.

Tymczasem klient nie potrzebuje całej dokumentacji technicznej na ścianie.

Potrzebuje odpowiedzi:

co to robi?

dla kogo jest?

jaki problem rozwiązuje?

Dopiero później przychodzi czas na szczegóły.

Branża kreatywna: tutaj wygląd może być częścią oferty

W przypadku agencji, studiów projektowych czy producentów związanych z designem sytuacja jest inna.

Samo stoisko może być demonstracją kompetencji.

Jeżeli firma zajmuje się projektowaniem wnętrz, opakowań czy identyfikacji wizualnej, jej ekspozycja powinna być jednocześnie próbką jakości pracy.

Odwiedzający ocenia nie tylko ofertę.

Ocenia również gust i sposób myślenia firmy.

Branża medyczna i specjalistyczna: wiarygodność przede wszystkim

Tutaj efektowność nie powinna przesłaniać profesjonalizmu.

Znaczenia nabierają:

  • certyfikaty,
  • doświadczenie,
  • bezpieczeństwo,
  • wyniki,
  • konkretne zastosowania.

Ekspozycja powinna budować zaufanie.

Krzykliwa reklama może być mniej skuteczna niż spokojna, uporządkowana komunikacja.

Mini case: zmiana odbiorcy zmieniła całe stoisko

Firma przez kilka lat projektowała ekspozycję z myślą o szerokim gronie odbiorców.

W efekcie stoisko zawierało bardzo dużo informacji.

Po analizie okazało się, że zdecydowana większość wartościowych kontaktów pochodzi od dyrektorów zakupów i właścicieli przedsiębiorstw.

Przed kolejnymi targami zmieniono komunikację.

Usunięto część produktów.

Wyeksponowano trzy główne rozwiązania.

Dodano konkretne liczby dotyczące wdrożeń.

Powiększono strefę rozmów.

Zmiana nie polegała na zwiększeniu budżetu.

Polegała na lepszym określeniu odbiorcy.

Jak dopasować stoisko do klienta?

Można wykorzystać prostą zasadę:

Jeżeli klient potrzebuje wiedzy – pokaż konkrety.

Jeżeli klient potrzebuje doświadczenia – pokaż produkt.

Jeżeli klient potrzebuje zaufania – pokaż dowody.

Jeżeli klient potrzebuje inspiracji – pokaż możliwości.

Jeżeli klient potrzebuje szybkiej decyzji – uprość komunikat.

To znacznie lepszy punkt wyjścia niż kopiowanie rozwiązania konkurencji.

5 elementów, które warto dopasować

Nie wystarczy zmienić grafiki.

Pod uwagę trzeba wziąć również:

1. Konstrukcję – czy pasuje do sposobu prezentacji?

2. Układ przestrzeni – czy klient może swobodnie wejść?

3. Komunikację – czy mówi językiem odbiorcy?

4. Wyposażenie – czy wspiera sprzedaż?

5. Obsługę – czy pracownicy wiedzą, jak rozmawiać z daną grupą?

Dopiero połączenie tych elementów daje spójną całość.

Nie projektuj stoiska dla prezesa

To dość mocne stwierdzenie, ale warto je zapamiętać.

Prezes może zachwycić się efektowną konstrukcją.

Marketingowiec może docenić oryginalną grafikę.

Projektant może zwrócić uwagę na estetykę.

Ale to nie oni są najważniejszym odbiorcą.

Najważniejszy jest człowiek, który ma zatrzymać się przy stoisku i zdecydować, czy warto rozpocząć rozmowę.

Dlatego przed akceptacją projektu dobrze jest zadać jedno pytanie:

„Czy nasz potencjalny klient rzeczywiście potrzebuje tego, co właśnie zaprojektowaliśmy?”

Jeżeli odpowiedź nie jest oczywista, projekt prawdopodobnie wymaga jeszcze kilku zmian.

Podsumowanie najważniejszych różnic

ElementB2BB2C
Główny celPozyskanie wartościowych kontaktówZainteresowanie produktem
KomunikacjaKonkretna i merytorycznaProsta i atrakcyjna
RozmowaCzęsto dłuższaZwykle krótsza
Strefa rozmówBardzo istotnaOpcjonalna
ProduktCzęsto prezentowany przez specjalistęCzęsto dostępny bezpośrednio
DowodyCase studies, liczby, certyfikatyOpinie, funkcje, korzyści
WyglądProfesjonalizm i wiarygodnośćEmocje i atrakcyjność

Nie ma jednego przepisu na idealne stoisko. Inaczej powinien wyglądać punkt kontaktu producenta maszyn, inaczej firmy SaaS, a jeszcze inaczej marki oferującej produkty dla konsumentów. Najlepszym projektem będzie ten, który odpowiada na sposób podejmowania decyzji przez konkretną grupę odbiorców. Zanim więc zacznie się wybierać kolor grafiki, liczbę ekranów czy rodzaj konstrukcji, warto najpierw dobrze poznać człowieka, który ma stanąć po drugiej stronie stoiska.